27 października 2015

Zapach na dłużej





Wydaje ci się, że woń perfum zbyt szybko się ulatnia? Mam na to dziewięć sprawdzonych sposobów, które sprawią, że ich aromat utrzyma się przez cały dzień!


Jak utrzymać zapach?

1. Choć wciąż wielu specjalistów radzi, by nakładać zapach na miejsca, gdzie tuż pod skórą pulsuje krew (nadgarstki, zgięcia łokci, za uszami i pod kolanami), coraz więcej z nich namawia do zmiany utartych zwyczajów. W tych obszarach ciało wydziela dużo kwasu mlekowego, a ten w niekorzystny sposób może zmieniać strukturę zapachu. Perfumując się w innych miejscach, masz szansę odkryć nową – często ładniejszą – stronę dobrze znanych ci woni. A co z trwałością? Koniecznie spryskaj świeżo umyte włosy – na nich aromat utrzymuje się dłużej niż na skórze. 


2.Spryskuj się perfumami zaraz po kąpieli i nałożeniu nawilżającego balsamu do ciała. Ciepła woda otwiera pory skóry, które szybciej i trwalej nasiąkają aromatem, a lekko natłuszczona dłużej utrzymuje woń.



3.Korzystaj z całej linii o tym samym aromacie – żelu do kąpieli, dezodorantu i w końcu właściwych perfum czy wody toaletowej. Nakładając je warstwowo, przede wszystkim masz wpływ na intensywność i trwałość zapachu. Jeśli chcesz pachnieć subtelniej, wystarczy np. żel pod prysznic i dezodorant. Intensywniejszą woń osiągniesz spryskując się wodą toaletową.



4.Spryskuj pachnidłem szczotkę do włosów. W ten sposób równomiernie naniesiesz woń na kosmyki, które trwale absorbują wszelkie zapachy.



5.Weź przykład z Amerykanek, które rozpryskują perfumy w powietrzu i „wchodzą” w chmurkę. Dzięki temu woń równomiernie osadza się na całym ciele. Jeśli jednak wolisz klasyczną formę aplikacji, zapach nanoś na skórę z odległości około 15 centymetrów, bo w ten sposób aromatyczna mgiełka zetknie się z większą powierzchnią ciała. Nie pocieraj zroszonych nadgarstków. Choć ten gest podnosi temperaturę, a ciepło sprzyja aktywacji aromatu, tarcie przerywa zapachowe cząsteczki. Ten proces przez znawców nazywany jest „miażdżeniem zapachu” i prowadzi do jego zmiany (często niekorzystnej) lub całkowitego ulotnienia.



6.Odpowiednio przechowuj pachnidła. Światło, ciepło i wilgoć zawsze niszczą (zmieniają lub dematerializują) niektóre aromatyczne składniki, nawet w nieotwartym opakowaniu. Dlatego najlepiej trzymaj je w ciemnej szafce w pokoju, a nie w łazience. Jeśli wysoka temperatura i duża wilgoć są nie do uniknięcia, najlepszym miejscem do przechowywania będzie lodówka.



7.Wybieraj perfumy, które w bazowej (najtrwalszej) nucie zawierają ekstrakty z paczuli, wanilii, sosny i piżma. Te składniki najdłużej utrzymują się na skórze.



8.Aplikuj perfumy na skórę, zanim się ubierzesz. Aromatyczne molekuły aktywują się po zetknięciu z ciepłem ciała i wejściu w chemiczną reakcję ze skórą, a nie z tkaniną. Poza tym skrapiając ulubioną bluzkę, ryzykujesz powstanie trudnych do usunięcia plam. Jeśli chcesz, by ubrania zintegrowały się z twoim ulubionym zapachem, spryskaj nim wnętrze szafy albo dodaj kilka kropel do ostatniego płukania.



9.Przy wyborze zapachu bierz pod uwagę porę roku. Z jednej strony wyższa temperatura przyspiesza reakcje chemiczne uwalniające aromatyczne molekuły, co powoduje, że aromat jest silniejszy. Dlatego w gorące dni aplikuj mniej perfum lub wybieraj słabiej skoncentrowane nośniki (np. wodę toaletową zamiast perfumowanej). Z drugiej jednak pamiętaj, że ciepło powoduje szybsze parowanie i ulatnianie się woni. Dlatego latem musisz liczyć się z koniecznością powtarzania aplikacji. Odwrotnie jest zimą – użyty zapach zawsze będzie trwalszy, choć delikatniejszy. Wtedy warto wybierać mocniejsze aromaty – orientalne lub drzewne.



A oto kilka moich sprawdzonych perfum:



6 komentarzy:

  1. Uwielbiam te armani code <3 Mam je i to jest któraś moja buteleczka !

    OdpowiedzUsuń
  2. hej Ja uwielbiam Gucci premiere.
    Zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. http://nc8.pl/r/dGNm-Facebook-Kolor

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały blog! Zapraszam do mnie: http://mademoiselleeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. może kiedyś zobaczę te perfumki :D,
    wydaję się że mogą być słodkie
    zapraszam http://blog-creative-inspiration.blogspot.com/
    dopiero zaczynam

    OdpowiedzUsuń